Kuchnia australijska

(hobbit)

Australia jest dość młodym państwem, które opiera się na wielokulturowości i nowoczesnej demokracji. Europejczycy na ten kontynent dotarli już w XVI wieku, jednak nie wzbudził ich zachwytu. Ani Portugalczycy, ani też Holendrzy, którzy dotarli tu zaraz po nich, nie podjęli prób kolonizacyjnych. Zaczęło się to dopiero wraz z Jamesem Cookiem, brytyjskim podróżnikiem, który dotarł tu w 1768 roku.

Kiedy monarchia angielska podjęła decyzję o zasiedleniu wyspy, ogłosiła ją kolonią karną dla skazańców z Wielkiej Brytanii. W ciągu pierwszych 40 lat, do Australii spłynęło wiele tysięcy przestępców, którzy stopniowo budowali osady i wypychali w głąb lądu rdzennych mieszkańców – Aborygenów.

Lud ten prowadził koczowniczy tryb życia, trudnił się zbieractwem i polowaniami. To od nich kolonizatorzy nauczyli się polowań na kangury i poznali wartość warzyw i owoców, porastających rozlegle australijskie tereny. Dzisiaj Aborygeni zamieszkują w rezerwatach oraz slumsach wielkich miast. Część z nich wciąż trudni się hodowlą i pracą na roli.

Kuchnia australijska początkowo opierała się na tradycjach przywiezionych przez angielskich i irlandzkich kolonizatorów (patrz: kuchnia angielska) i do dziś stanowi jedną z podstaw kultury kulinarnej mieszkańców tego regionu świata. Wraz z nimi rozwinęła się hodowla owiec, gęsi i bydła. Z czasem kolejne stany podzieliły między sobą dominację w niektórych gałęziach przemysłu spożywczego – w produkcji wołowiny przoduje Queensland, a hegemonię na nabiał dzierży Victoria. Owoce i warzywa uprawia się na terenie całego kontynentu.

Po II wojnie światowej nastąpiła masowa migracja przedstawicieli różnych narodów europejskich, którzy w Australii dopatrywali się swoistego raju. W związku z tym, angielskie tradycje zostały wzbogacone o smaki włoskie, grecki i polskie. W ostatnich latach obserwuje się również wzrost zainteresowania kuchniami obywateli napływających z kontynentu azjatyckiego.

Mimo tak ogromnego zaplecza kulturowego, Australia jest jedynym miejscem na Ziemi, w którym można spróbować niezwykłych dań, np. dań z mięsa kangurzego lub strusiego. Australijczycy nie stronią również od mięsa krokodylego oraz fish&chips z rekina. Dużą popularnością cieszy się również baranina, która charakteryzuje się bardzo głębokim smakiem, co z pewnością jest zasługą chowu na rozległych pastwiskach. Kuchnia obfituje także w potrawy z owoców morza i ryb – wspomnianych wcześniej rekinów oraz krabów, tuńczyków, łososi, krewetek, ostryg i innych.

Śniadania mieszkańców najmniejszego kontynentu nie różnią się zbyt od tych, które zjadane są na Zachodzie, jednak preferuje się ich lekkie wersje – płatki z mlekiem, tosty i owoce. Popularnym dodatkiem do tostów jest pasta Vegemite, stworzona na bazie drożdży. W zimniejszych porach, często zjada się owsianki i Full English Breakfast (patrz: kuchnia angielska). W składnikach obiadów dominują lekko gotowane warzywa.

Najbardziej znane dania kuchni australijskiej to słodkości. To tu produkuje się popularne ciasteczka anzac, stworzone na potrzeby armii, która walczyła na frontach I wojny światowej. Nazwa jest skrótem od angielskiej nazwy Armii Australijczyków i Nowozelandczyków i do dziś nie może być wykorzystywana komercyjnie. Dochód ze sprzedaży zasila konto fundacji weteranów wojskowych. Równie chętnie kupowane są też ciastka Lamingtony, powstałe na bazie biszkoptów oblanych dżemem, czekoladą i wiórkami kokosowymi, które dostać możemy również w polskich cukierniach. Jednak prawdziwą królową deserów australijskich jest Pavlova – tort na bazie bezy, stworzony na cześć rosyjskiej baletnicy, Anny Pavlovej, podczas jej tournee po Nowej Zelandii i Australii.

Tradycją Australii są dania pieczone na ogniu lub grillowane. Określa się je często jako „barbie” i są nieodzowną częścią wszystkich spotkań towarzyskich, czy pikników z rodziną. Świętowanie takich świąt jak Boże Narodzenie również odbywa się przy ruszcie, na którym lądują zupełnie inne dania niż te, z którymi my kojarzymy tradycyjną bożonarodzeniową ucztę -grillowane mięso i warzywa, jedzone na brzegu oceanu.

Australia słynie z produkcji trunków – win i piw. Tradycje winiarskie sięgają tutaj 200 lat wstecz, aż do początków kolonizacji tych terenów. Większość produkowanych tu win można bez problemu dostać także w Polsce. Do najpopularniejszych należą: Chardonnay, Sauvignon Black i Shiraz Rose. Z kolej najpopularniejszym australijskim piwem jest Fosters, które ma również dużą ilość polskich zwolenników. Klasyczną pozycją piwowarów jest Victoria Bitter, pochodząca z browaru założonego na początku XX wieku. Australijskie piwa mają zazwyczaj około 5% zawartości alkoholu.

Ciężko jest zaprezentować polskiemu czytelnikowi przepisy na oryginalne australijskie dania, ponieważ większość składników jest w Polsce i innych europejskich państwa nieosiągalna. Zalicza się do nich przede wszystkim mięso zwierząt takich jak struś czy kangur. Niestety, aby spróbować potraw na ich bazie, trzeba będzie się wybrać bezpośrednio na drugą półkulę...

Oceny

Zaloguj się lub zarejestruj się aby dodać ocenę
Jak prawie wszystkie strony internetowe również i nasza korzysta z plików cookie. Zapoznaj się z regulaminem, aby dowiedzieć się więcej. Akceptuję