Dziecięce przyjęcia

Tomasz (gotujpl) Tomasz

Dziecięce baliki i zabawy są jednym z najmilszych wspomnień wielu z nas. Radosnym piskom, śpiewom i harcom, często towarzyszył również suto zastawiony stół, pełen kolorowych soków, czekoladowych ciastek i żelków, przypominających zwierzątka. Jednak dopiero jako rodzice uświadamiamy sobie, jak stresujące mogą być takie spotkania naszych pociech, a w szczególności przygotowanie odpowiedniego dla nich menu.

Najprościej jest zaopatrzyć się w gotowe dania, których przyrządzenie wymaga jedynie podgrzania w mikrofali, nie jest to jednak najlepszy pomysł. O wiele lepiej przygotować poczęstunek od podstaw i zaangażować do tego swoje dziecko – wspólne pichcenie może być przecież świetną zabawą! Od czego więc zacząć? Imprezy urodzinowe czy imieninowe dla najmłodszych trwają zazwyczaj nie dłużej niż trzy godziny, więc nie warto gotować obiadu z 3 dań, czy podawać 4 rodzajów ciast. Dzieci pewnie szybko znudzą się siedzeniem przy stole i zaczną zabawę, podbiegając jedynie po coś do picia lub ciastko, które mogą złapać w rączkę. Dla własnej wygody warto zrezygnować z dużej ilości czekolady czy innych, zostawiających ślady na ubraniach i meblach, składnikach.

Dzieci uwielbiają placuszki, nic nie stoi więc na przeszkodzie, by podać je w bardziej uroczystej formie. W mieszaniu ciasta na bananowe racuszki, pomagać nam mogą drobne rączki naszych pociech, które również z łatwością przyozdobią przygotowany z nich tort. Usmażone placuszki należy ułożyć jeden na drugim, przekładając np. dżemem truskawkowym lub bitą śmietaną. Posypane wiórkami kokosowymi lub innymi cukierniczymi ozdobami, doskonale nadadzą się jako podstawa dla świeczek. Możemy również otoczyć je morzem owoców – na dużej tortownicy, w centrum, ustawić należy wieżę z naleśników, a wokół ułożyć pokrojone cząstki pomarańczy, mandarynek czy kiwi. Naleśnikowa wyspa świetne sprawdzi się na przyjęciu tematycznym, jako słodka kryjówka małych piratów.

A co po torcie? Na stole powinny pozostać słodkości, które nie będą przeszkadzać dzieciom w dalszej zabawie, np. malutkie rogaliki z owocami lub rogaliki z marmoladą. Idealne będą również babeczki z owocami, które stylizować można zależnie od upodobań małego gospodarza i jego kolegów. Jeżeli zabawa okaże się bardzo wyczerpująca i wszyscy goście zaczną wodzić wzrokiem za kolejnymi słodkościami, można pokusić się o upieczenie gofrów. Ogłoszenie konkursu polegającego na najładniejszym udekorowaniu ich, również sprawi dzieciom frajdę i żadne nie będzie czuło się przegrane – w końcu wszystkie swoją wygrana i tak szybko zjedzą.

Podczas zabawy, maluchy potrzebują również dużej ilości napojów. Prócz tradycyjnych soków, warto samodzielnie przygotować kompot oraz lemoniadę. Aby uatrakcyjnić ten element imprezy, można użyć kolorowych (i nietłukących się!) szklanek oraz słomek z postaciami z ulubionych kreskówek.

Pamiętajmy również, aby odpowiednio ugościć rodziców. Głośne prośby „mamo, tato, jeszcze chwilę”, z pewnością spotkają się z szybszym rozpatrzeniem, kiedy postawimy przed mamą i tatą, świeżo wyjęte z lodówki, ciasto cytrynowe i aromatyczną kawę. Podzielenie się przepisem zajmie nam kolejną chwilę ;).

Oceny

Zaloguj się lub zarejestruj się aby dodać ocenę
Jak prawie wszystkie strony internetowe również i nasza korzysta z plików cookie. Zapoznaj się z regulaminem, aby dowiedzieć się więcej. Akceptuję